Mineło 9 Miesięcy Milena urodziła Śliczną dziewczynke
Dziewczyna Liam`a była z nami, Weronika była szczęśliwa wraz z Vanessą bo biorą ślub będe druchną.
Z Harrym dobrze mi się układa Lou Jest świetny w roli ojca.
Chłopcy zaniedługo mają trasę, nagrali teledysk.
-Harry a walizkiii ??
-a tak zapomniałbym (papa kocham cię )
-Ja też będę tęsknić :**
(pożegnaliśmy się najmocniej jak można)
-Dziewczyny co robimy?? - spytałam z łzami w oczach
-wejdźmy do domu
Wszystkie weszłyśmy do domu ja oczywiście na twittera
dziewczyna bawiły sie z małą Angell, było mi smutno ale chłopcy mieli za 2 tyg przyjechac wesele za miesiąc
Postanowiłam że pojade z Weroniką i Vanessą po suknie
-Dziewczyny jedziemy do sklepuu
-Jużz !!!!!!!!!!!!!!!!
Po chwili dotarliśmy oglądaliśmy piękne suknie
w końcu wybrałyśmy coś dla siebie nagle dostaliśmy telefon od
Mileny żę mamy szybko przyjechać.
Dotarliśmy szybko wchodzimy do domu a tu Chłopcy z 1D
Cieszyałam sie w końcu minął 1 miesiąc
Dziewczyny wyszły za mąż i było szczęśliwie Koniec
Koniec już całego tego opowiadania będzie nowy nie wiem kiedy dzis żę czytaliście
czwartek, 21 lutego 2013
poniedziałek, 18 lutego 2013
Rozdział 14
Na drugi dzień pojechaliśmy po Louisa (byłam szczęśliwa).
-No to co jedziemy do domu!!!! :****
-Tak w końcu :)
Po pewnej chwili dojechaliśmy do domu przyszła Milena.
Louis był taki szczęśliwy że aż wziął Milene na ręce.
Cieszyłam się okropnie ale wraz byłam smutna ponieważ Harry
od pewnego czasu był jakiś inny tak choćby się martwił musiałam w końcu zapytać :( !!
-Harry czy coś cię martwi - spytałam z smutna miną
- no bo...
-no co
- no bo ty mnie nie kochasz wolisz Louisa !!! - krzyknął
-Dlaczego ja ciebie kocham louis to tylko przyjaciel ty jesteś dla mnie najważniejszy (popłakałam się )
-To dlaczego tego nie okazujesz
- spytaj sie sam siebie bo ja już nie jestem dla ciebie ważna tylko moja siostre (pobiegłam do pokoju z płaczem )
Harry pobiegł za mną, wszedł do pokoju usiadł obok mnie i powiedział:
-Jesteś dla mnie wszystkim jak tak możesz myślić
-no bo więcej z nią czasu spędzasz a wogole jak tak mozesz myślic ze wole Lou :* !
-No bo jesteś taka w niego zapatrzona
-ponieważ jest naszym przyajcielem i miał wypadek (łzy same poleciały )
- Może zacznijmy od nowa jeżeli mnie kochasz!! :**
-Kocham cie ale czy ty mnie ?? :!
-Kocham cie (przytuliliśmy się bardzo mocno)
Po chwili wszyscy weszli do naszego pokoju
- co to za krzyki były !! - spytał Zayn
-Już jest Ok :)
Nagle zadzwonił telefon do Liam`a
-Halo
-Cześć kochanie dziś przyjeżdzam z Holandii
-Tak bardzo sie ciesze a o której
-o 15 to ja kończe pappaa
-Kto dzwonił- spytałam
-..........
Rozdział 14 pisałam z Mileną (by Marlena) opowiadanie pisze Niki dzięki że czytaliście :** !!! :)
-No to co jedziemy do domu!!!! :****
-Tak w końcu :)
Po pewnej chwili dojechaliśmy do domu przyszła Milena.
Louis był taki szczęśliwy że aż wziął Milene na ręce.
Cieszyłam się okropnie ale wraz byłam smutna ponieważ Harry
od pewnego czasu był jakiś inny tak choćby się martwił musiałam w końcu zapytać :( !!
-Harry czy coś cię martwi - spytałam z smutna miną
- no bo...
-no co
- no bo ty mnie nie kochasz wolisz Louisa !!! - krzyknął
-Dlaczego ja ciebie kocham louis to tylko przyjaciel ty jesteś dla mnie najważniejszy (popłakałam się )
-To dlaczego tego nie okazujesz
- spytaj sie sam siebie bo ja już nie jestem dla ciebie ważna tylko moja siostre (pobiegłam do pokoju z płaczem )
Harry pobiegł za mną, wszedł do pokoju usiadł obok mnie i powiedział:
-Jesteś dla mnie wszystkim jak tak możesz myślić
-no bo więcej z nią czasu spędzasz a wogole jak tak mozesz myślic ze wole Lou :* !
-No bo jesteś taka w niego zapatrzona
-ponieważ jest naszym przyajcielem i miał wypadek (łzy same poleciały )
- Może zacznijmy od nowa jeżeli mnie kochasz!! :**
-Kocham cie ale czy ty mnie ?? :!
-Kocham cie (przytuliliśmy się bardzo mocno)
Po chwili wszyscy weszli do naszego pokoju
- co to za krzyki były !! - spytał Zayn
-Już jest Ok :)
Nagle zadzwonił telefon do Liam`a
-Halo
-Cześć kochanie dziś przyjeżdzam z Holandii
-Tak bardzo sie ciesze a o której
-o 15 to ja kończe pappaa
-Kto dzwonił- spytałam
-..........
Rozdział 14 pisałam z Mileną (by Marlena) opowiadanie pisze Niki dzięki że czytaliście :** !!! :)
niedziela, 17 lutego 2013
Rozdział 13
Nie umiałam uwierzyć w to co powiedział lekarz
- ale jak to :(
-Niestety za szybko jechał i się zderzył
Wszyscy sie pytli co się stało byłm taka zapłakana
-o oonn (nie umiałam się wysłowić)
-no co !! :(
-ma wcząs mózgu nie wiadomo kiedy się obudzi
(nie umiałam przestać płakać wszyscy mnie pocieszali)
-Chodz już jedziemy do domu lekarze nas powiadomią gdy się obudzi- powiedział Zayn
-ale ja chce zostać
-no jutro przyjedziemy jest późno chodz
Zgodziłam się byłam taka wyczerpana w końcu pojechaliśmy do domu, usiadłam na fotelu wierząc że się obudzi nagle zasnęłam.
Gdy Rano sie ubudziłam zadzwonił telefon był to Lekarz
-tak o co chodzi
-Pan Louis się obudził i chciał zebyście przyjechali
-dobrze bedziemy za 15 minut
-chłopaki jedziemy!!!
-gdzie?? - spytał Niall
-do szpitala lou się obudził
- to dobrze jedziemy!!
Po 15 min dojechaliśmy na miejsce weszliśmy do sali zobaczyliśmy Louisa z uśmiechniętą buźką szczerzył się do mnie
byłam taka zła na niego
-czemu jesteś zła - spytał Louis
- no a jak myślisz miałeś wypadek jeździsz nie ostrożnie
-no przepraszam ale to ta baba wjechała we mnie
-Dobrze nie denwerwuj się
Dostałąm drugi telefon zadzwoniła Milena że ma dla nas ważna nowine.
-kto dzwonił
-Milena ma dla nas ważna nowine będzie tu za 5 min
Mineło 5 min Milena weszła do sali
-jaka to sprawa ??? - spytał Louis
-No...... )
-no co :) ??
-Będziesz Tatą :) !!!
-Jak fajnie ciesze się (przytulił Milena)
-aa będziemy wujkami -krzykli chłopcy
Stałam tam i się cieszyłam wszedł do sali Lekarz z nowina że jak będzie się dobrze czuł to wyjdzie z szpitala ale okazało się ze nie ma wcząsu mózgu ponieważ pomylił wyniki innego pacjenta
(myślałam żę go zabije)
-Uspokój się - przytzymując mnie powiedział Harry
-Ale jak tak można aa dobra chodźmy już do domu
-pa Louis do jutra przyjedziemy o 13 :**
(Pocałowałam go w policzek na pożegnanie)... :**
- ale jak to :(
-Niestety za szybko jechał i się zderzył
Wszyscy sie pytli co się stało byłm taka zapłakana
-o oonn (nie umiałam się wysłowić)
-no co !! :(
-ma wcząs mózgu nie wiadomo kiedy się obudzi
(nie umiałam przestać płakać wszyscy mnie pocieszali)
-Chodz już jedziemy do domu lekarze nas powiadomią gdy się obudzi- powiedział Zayn
-ale ja chce zostać
-no jutro przyjedziemy jest późno chodz
Zgodziłam się byłam taka wyczerpana w końcu pojechaliśmy do domu, usiadłam na fotelu wierząc że się obudzi nagle zasnęłam.
Gdy Rano sie ubudziłam zadzwonił telefon był to Lekarz
-tak o co chodzi
-Pan Louis się obudził i chciał zebyście przyjechali
-dobrze bedziemy za 15 minut
-chłopaki jedziemy!!!
-gdzie?? - spytał Niall
-do szpitala lou się obudził
- to dobrze jedziemy!!
Po 15 min dojechaliśmy na miejsce weszliśmy do sali zobaczyliśmy Louisa z uśmiechniętą buźką szczerzył się do mnie
byłam taka zła na niego
-czemu jesteś zła - spytał Louis
- no a jak myślisz miałeś wypadek jeździsz nie ostrożnie
-no przepraszam ale to ta baba wjechała we mnie
-Dobrze nie denwerwuj się
Dostałąm drugi telefon zadzwoniła Milena że ma dla nas ważna nowine.
-kto dzwonił
-Milena ma dla nas ważna nowine będzie tu za 5 min
Mineło 5 min Milena weszła do sali
-jaka to sprawa ??? - spytał Louis
-No...... )
-no co :) ??
-Będziesz Tatą :) !!!
-Jak fajnie ciesze się (przytulił Milena)
-aa będziemy wujkami -krzykli chłopcy
Stałam tam i się cieszyłam wszedł do sali Lekarz z nowina że jak będzie się dobrze czuł to wyjdzie z szpitala ale okazało się ze nie ma wcząsu mózgu ponieważ pomylił wyniki innego pacjenta
(myślałam żę go zabije)
-Uspokój się - przytzymując mnie powiedział Harry
-Ale jak tak można aa dobra chodźmy już do domu
-pa Louis do jutra przyjedziemy o 13 :**
(Pocałowałam go w policzek na pożegnanie)... :**
Infoo
Sory ze nie pisałam ale czesto nie miałam czasu tu koncert Juli potem na drugi dzien po autografy tam potem trzeba było jechac wiec dzis postaram sie napisac rozdizał ale chyba ostatni bo zaczne pisac cos nowego i dłuzeszegooo
wtorek, 12 lutego 2013
Rozdział 12
Po drodze spotkaliśmy moje i Niall`a kuzynki Amande i Samanthe przyleciały do Londynu miszkały dom obok od nas. (cieszyłam się że je spotkałam) co wy tu robicie??
-Przylecieliśmy do was bo się stęskniliśmy za Niall'em i tobą (przytuliliśmy się)
-To chodzcie do nas - powiedział Harry
-spoko to idziemy
Po 20 min dotarliśmy do domu
pokazałam im cały dom
-No to tak mieszkamy i jak ? spytałam się:)
-Ale Ślicznie
-Dziękujemy
Poszliśmy do kuchni wypić ciepła herbate
Zaczliśmy się martwić gdzie jest Louis nagle ktoś zadzwonił do drzwi była to policja
- tak słucham czy coś sie stało
-Czy mieszka to Louis Tomilson
-Tak a co
- ponieważ miał wypadek samochodowy
-że co (rozpłakałam się)
a w jakim szpitalu leży
-...........
-dziękuje przyjedziemy jak szybko się da
poszłam popłakana do kuchni -co się stało -spytał Harry
- Louis jest w szpitalu miał wypadek samochodowy
- co szybko jedziemy do szpitla
Dotarliśmy do szpitala w mgnieniu oka
Pobieglismy do sali i zobaczyliśmy Louisa z siakami potem weszedł do sali lekarz .. :)
-Przylecieliśmy do was bo się stęskniliśmy za Niall'em i tobą (przytuliliśmy się)
-To chodzcie do nas - powiedział Harry
-spoko to idziemy
Po 20 min dotarliśmy do domu
pokazałam im cały dom
-No to tak mieszkamy i jak ? spytałam się:)
-Ale Ślicznie
-Dziękujemy
Poszliśmy do kuchni wypić ciepła herbate
Zaczliśmy się martwić gdzie jest Louis nagle ktoś zadzwonił do drzwi była to policja
- tak słucham czy coś sie stało
-Czy mieszka to Louis Tomilson
-Tak a co
- ponieważ miał wypadek samochodowy
-że co (rozpłakałam się)
a w jakim szpitalu leży
-...........
-dziękuje przyjedziemy jak szybko się da
poszłam popłakana do kuchni -co się stało -spytał Harry
- Louis jest w szpitalu miał wypadek samochodowy
- co szybko jedziemy do szpitla
Dotarliśmy do szpitala w mgnieniu oka
Pobieglismy do sali i zobaczyliśmy Louisa z siakami potem weszedł do sali lekarz .. :)
czwartek, 7 lutego 2013
rozdział 11
Po 20 min siedzenia poszliśmy na spacer (na rynek) do ulubionej Kawiarni Harry`ego.
Zayn zamówił sok i ciastko dla każdego.
Zaczęli mówić o przyszłym teledysku do piosenki One way or another
(bardzo chciałam go widzieć ) po rozmowie po rozmowie pojechaliśmy do domu.
Nagle Zayn zawołął Weronike do pokoju, po 15 min przybiegła do mnie i pwoeidziała żę chodzi z Zayn`em . W końcu chłopaki i my poszliśmy do pokojów weszlismy sprawdzić Twittera i zasneliśmy.
Następnego dnia chłopcy pojechali nagrywać teledysk
(cieszyłam się jak głupia._
-Co się tak cieszysz- spytała Vanessa
-Jutro urodzinki aaa :*~~~~!!!
-Robisz jakąś impreze
- nie wiem
- to nie rób - powidziała Milena
-Czemu!!
Bo Harry cośszykuje ale cicho !!
-Oki aa !!
Była już godzina 14.00 chłopcy wrócili
- i Jak poszło - spytałam
-Super- odpowiedział Harry
- to dobrze
- co robiliście - spytał Louis
-A nic takiego
Wszyscy się rozeszli jedynie ja z Harrym i Niall`em poslziśy na spacer było tak fajnie,
nagle spotkaliśmy..... :**
Zayn zamówił sok i ciastko dla każdego.
Zaczęli mówić o przyszłym teledysku do piosenki One way or another
(bardzo chciałam go widzieć ) po rozmowie po rozmowie pojechaliśmy do domu.
Nagle Zayn zawołął Weronike do pokoju, po 15 min przybiegła do mnie i pwoeidziała żę chodzi z Zayn`em . W końcu chłopaki i my poszliśmy do pokojów weszlismy sprawdzić Twittera i zasneliśmy.
Następnego dnia chłopcy pojechali nagrywać teledysk
(cieszyłam się jak głupia._
-Co się tak cieszysz- spytała Vanessa
-Jutro urodzinki aaa :*~~~~!!!
-Robisz jakąś impreze
- nie wiem
- to nie rób - powidziała Milena
-Czemu!!
Bo Harry cośszykuje ale cicho !!
-Oki aa !!
Była już godzina 14.00 chłopcy wrócili
- i Jak poszło - spytałam
-Super- odpowiedział Harry
- to dobrze
- co robiliście - spytał Louis
-A nic takiego
Wszyscy się rozeszli jedynie ja z Harrym i Niall`em poslziśy na spacer było tak fajnie,
nagle spotkaliśmy..... :**
wtorek, 5 lutego 2013
niedziela, 3 lutego 2013
Rozdział 10 :**
Następnego Dnia po udanej imprezie:
-Głowe mi rozwala - powiedział Harry
-Nam też
-Ha ha wstawajcie a nie stękajcie
-Ta ! wiesz jak nam łeb rozwala
-Nie trzeba było tyle pić
-Naserio! ty sie Nicole ciesz bo ty tyle nie piłaś
-Bo jestem mądrzejsza (ha ha )
Po długiej rozmowie wszyscy weszli na twittera
(zaczłam się smiać )
-Z czego się smiejesz ??- spytał Harry
-Pokaż - odezwali się wszyscy
(zaczli się wszyscy smiać wraz z Harrym)
Nagle Louis dostał sms od Eleanor że nie chcę już z nim być.
Mineły 3 tygi Lou napisał Zayn`owi że przyjdzie z nową dziewczyną.
( Zdziwililśmy się )
Po 15 min byli na miejscu.Nagle otworzyły się drzwi (weszli)
(miałam zdziwioną minę)
-Coś nie tak - spytał się mnie Louis
-Jaaa ją znam.Cześć Milena!
-Cześć Nicole (przytuliła mnie )
-to wy się znacie...- spytał Harry
-TO MOJA PRZYJACIÓŁKA Z DZIECIŃSTWA
- O jak fajnie - powiedział Lou
Poszliśmy.....
-Głowe mi rozwala - powiedział Harry
-Nam też
-Ha ha wstawajcie a nie stękajcie
-Ta ! wiesz jak nam łeb rozwala
-Nie trzeba było tyle pić
-Naserio! ty sie Nicole ciesz bo ty tyle nie piłaś
-Bo jestem mądrzejsza (ha ha )
Po długiej rozmowie wszyscy weszli na twittera
(zaczłam się smiać )
-Z czego się smiejesz ??- spytał Harry
-Pokaż - odezwali się wszyscy
(zaczli się wszyscy smiać wraz z Harrym)
Nagle Louis dostał sms od Eleanor że nie chcę już z nim być.
Mineły 3 tygi Lou napisał Zayn`owi że przyjdzie z nową dziewczyną.
( Zdziwililśmy się )
Po 15 min byli na miejscu.Nagle otworzyły się drzwi (weszli)
(miałam zdziwioną minę)
-Coś nie tak - spytał się mnie Louis
-Jaaa ją znam.Cześć Milena!
-Cześć Nicole (przytuliła mnie )
-to wy się znacie...- spytał Harry
-TO MOJA PRZYJACIÓŁKA Z DZIECIŃSTWA
- O jak fajnie - powiedział Lou
Poszliśmy.....
piątek, 1 lutego 2013
rozdział 9 ,,Całę życie może się zmienićw jednej chwili'
Wszystkiego Najlepszego Harry :** z całego serduszka 69 :****
-A ja to co - powiedział Niall
--Kuzynie o tobie bym nie zapomniała (Weronika przytuliła Nialla)
Zaraz sie wywale przeciez to Harry i Zayn Hej
-Hej (odezwali się chłopcy)
(Przytuliła ich mocno)
-Jesteś ładna (powiedział Zayn)
-ty bardziej (usmiechnął się)
-Chodzcie już jedziemy
Po godzinnej jeździe przyjechaliśmy do domu
Harry poszedł na zakupy a ja zaczłam rozmawiać z chłopakami Van i Weroniką
-Dziś są urodziny Harolda na która mamy być w tym klubie
- o 20 powiedział Liam
-To wy już jedźcie przygotować wszystko a ja z Weroniką i Harrym dojedziemy
Z Weroniką czekaliśmy na Harrego
Nagle otworzyły się drzwi
-Harry już jesteś czemu masz taką smutną mine
-No bo nikt nie pamięta o moich urodzinach
-Nie myśl tak chodz ze mną.Weronika!! jedziemy
-Ale gdzie (spytał sie Harry)
-zobaczysz
Po 20 min dojechaliśmy na miejsce Weszliśmy do środka i.. :**
-Niespodzianka! :**
-Wszystkiego Najlepszego Harry !! :)))
- jak słodko a myślałem że zapomnieliście
Koniec KoMeNtUjCiE CHYBA NIE BĘDĘ DALEJ PISAĆ BO NIKT NIE KOMENTUJE A NI CI ZOBACZĘ JESZCZE
-A ja to co - powiedział Niall
--Kuzynie o tobie bym nie zapomniała (Weronika przytuliła Nialla)
Zaraz sie wywale przeciez to Harry i Zayn Hej
-Hej (odezwali się chłopcy)
(Przytuliła ich mocno)
-Jesteś ładna (powiedział Zayn)
-ty bardziej (usmiechnął się)
-Chodzcie już jedziemy
Po godzinnej jeździe przyjechaliśmy do domu
Harry poszedł na zakupy a ja zaczłam rozmawiać z chłopakami Van i Weroniką
-Dziś są urodziny Harolda na która mamy być w tym klubie
- o 20 powiedział Liam
-To wy już jedźcie przygotować wszystko a ja z Weroniką i Harrym dojedziemy
Z Weroniką czekaliśmy na Harrego
Nagle otworzyły się drzwi
-Harry już jesteś czemu masz taką smutną mine
-No bo nikt nie pamięta o moich urodzinach
-Nie myśl tak chodz ze mną.Weronika!! jedziemy
-Ale gdzie (spytał sie Harry)
-zobaczysz
Po 20 min dojechaliśmy na miejsce Weszliśmy do środka i.. :**
-Niespodzianka! :**
-Wszystkiego Najlepszego Harry !! :)))
- jak słodko a myślałem że zapomnieliście
Koniec KoMeNtUjCiE CHYBA NIE BĘDĘ DALEJ PISAĆ BO NIKT NIE KOMENTUJE A NI CI ZOBACZĘ JESZCZE
Subskrybuj:
Posty (Atom)